• Wtorek, 18 czerwca 2019
  • Imieniny: Elżbiety, Marka, Amandy

Informacje

Genialny koncert Roberta Kasprzyckiego. Wielka owacja publiczności (zdjęcia)

Data: 4 listopada 2017, Sobota / Ilość wyświetleń: 2714

RABKA-ZDRÓJ: Ze słowami zachwytu na ustach wychodzili widzowie z koncertu Roberta Kasprzyckiego, który w sobotę wieczorem odbył się w sali teatru lalek "Rabcio" z okazji promocji piątej edycji "Zeszytów Rabczańskich". Koncert wzbudził powszechny zachwyt, a uwieńczyła go gorąca owacja publiczności.

Pewnie większość w duchu przyzna, że wybierając się na wieczorny koncert zorganizowany przez Stowarzyszenie Kulturowy Gościniec liczyło, że posłucha na żywo przeboju "Niebo do wynajęcia" i kilku mniej lub bardziej ciekawych piosenek poetyckich z akompaniamentem gitary. Ale kto tak myślał, ten szczerze się "zawiódł". Robert Kasprzycki okazał się prawdziwym kulturalnym szołmenem. Szybko złapał kontakt z publicznością, która natychmiast go polubiła i "kupiła". Każdej piosence towarzyszyła rozmowa z widzami, żart słowny lub muzyczny, anegdota, ciekawa historia - wszystko z inteligentnymi puentami i humorem. Kasprzycki, jak się okazało, to nie tylko twórca poezji śpiewanej, ale też znakomity kabareciarz i standuper. Wszystko to było oczywiście przeplatane nastrojowymi utworami z jego płyt, piosenkami dla których zarezerwowane jest określenie "piękne". To jeden z tych artystów, w którego piosenkach o coś chodzi.

Doceniła to rabczańska publiczność, która z każdą kolejną piosenką klaskała coraz głośniej, a na koniec zgotowała Robertowi Kasprzyckiemu i akompaniującym mu gitarzystom gorącą owację wywołując ich na bis.

(mr)

Galeria zdjęć

Dziękujemy za dotychczasowe komentarze.
Zapraszamy do komentowania artykułów na naszym Facebooku

Komentarze

meloman
05.11.2017 11:32
IP: 91.231.23.13

zgadzam sie - było świetnie!

Kasprzycki Fan
04.11.2017 23:18
IP: 81.219.63.79

Wielkie słowa uznania dla Stowarzyszenia za wybór muzycznej gwiazdy dla uświetnienia tak ważnego wydarzenia. Szkoda, że znakomity koncert zepsuło fatalne nagłośnienie muzyków towarzyszących artyście, sprawiające, że on sam był mało słyszalny, co przecież w tym gatunku muzycznym jest kluczową sprawą.