• Gorczański Portal Informacyjny
  • Wtorek, 16 kwietnia 2024
  • Imieniny: Bernadetty, Cecyliana, Kseni
Reklama
Wiadomości
Data: 23 lutego 2024, Piątek / Ilość wyświetleń: 3995

Rabczańskie refleksje Witolda Latuska: "Szpital nie sprzedał żadnej działki deweloperom"

FELIETON: - Psy szczekają, karawana jedzie dalej. To powszechnie znane przysłowie arabskie. Mniej znane jest jego filmowe rozwiniecie, które brzmi: Pozwól im szczekać. Zdaje mi się, że twojej karawany nic nie zatrzyma - pisze w kolejnym felietonie prezes rabczańskiego szpitala Witold Latusek.

- To będzie jedyne nawiązanie do tego co dzieje się w mieście. Ponieważ dzieje się dobrze i te nieliczenie ujadania są raczej oznaką bezradności. Muszę napisać, że z uwagą śledzę wszystkie dostępne media piszące o Rabce, rozmawiam z ludźmi i z satysfakcją stwierdzam, że dyskusje zaczynają nabierać merytorycznego charakteru. Czasami włączam się w dyskusje, które potwierdzają, że dosyć często wystarczy rozmówcy wytłumaczyć istotę sprawy i zamknąć dyskusję wspólnymi wnioskami. Co do zasady nie wchodzę w polemiki bo każdy może mieć swoje poglądy, chyba że jest to bezkresny ocean głupoty wynikający z cynizmu. Ostatnio celuje w tym dwójka administratorów jednego z wiodących portali: Pan z Bochni, który nie wiadomo dlaczego misję poprawy świata realizuje w Rabce, jakby miejscowych było mało oraz jego administratorka-mentorka, która zapewne przez przypadek w okresie kampanii wyborczej publikuje zdjęcie budynku dawnego oficerskiego domu wypoczynkowego sprzed II wojny światowej i pisze, że „… to zdjęcie kiedy budynek szpitala został przekazany Rabce. Szkoda że już go nie ma i nie będzie”.

I o tym będzie dzisiaj. Ale kończąc wątek „merytorycznych dyskusji” uważam, że sposób komunikacji Urzędu Miasta z mieszkańcami jest do dużych zmian i poprawy. W Gminie Rabka-Zdrój dużo się dzieje. Właśnie ukazało się podsumowanie roku 2023, a w nim informacja o rekordowych wydatkach na inwestycje w wysokości 48 mln zł, o zrealizowanych 28 inwestycjach, o skutecznym złożeniu 22 wniosków, dzięki którym pozyskano środki zewnętrzne. Takie same podsumowania była za poprzednie cztery lata. Fakt, że obecny burmistrz należy do osób, które wolą robić niż się chwalić oraz fakt, że jest uczciwy nie znaczy, że nic się nie dzieje i można plotkami tworzyć wydumaną rzeczywistość. W trakcie tej jednej kadencji zrealizowano więcej inwestycji niż w poprzednich trzech kadencjach. To wszystko w trudnym okresie trwania pandemii Covid-19, wojny w Ukrainie i jakimś szaleńczym ograniczaniu dochodów własnych samorządów przez władze centralne.

Te podsumowania z lat 2019-2023 pokazują olbrzymią skalę zmian w Rabce. Ale i tak „krzykacze” i „szczekacze” będą twierdzić, że najważniejsze są pojedyncze głosy krytyki w google (na kilkanaście milionów odsłon), potrafią odpowiednio kadrując zmanipulować zdjęcie z google adresu Parkowa 2 (można sprawdzić) czy wazeliniarsko wspierać jakieś projekty, które akurat potrzebują szerszej dyskusji. Dla przykładu, czy fajniejszym pomysłem dla Rabki są wiewiórki, krasnale, ironicznie zaproponowane przeze mnie bałwany czy coś bardziej związanego z Rabką, np. sylwetki Rabcia – Rabcio Cyklista, Rabcio-Turysta, Rabcio-Lalkarz czy inne postacie. Nie wiem, dyskutujmy, dla Rabcio Zdrowotka udostępnimy miejsce przed szpitalem. Jeżeli zwycięży opcja bałwanów, ku uciesze gawiedzi mogę być głównym motywem tego projektu. Parafrazując znane powiedzenie - Rabka warta jest mszy. Takie dyskusje są potrzebne, koniecznie z określeniem czasu dyskusji i wyznaczeniem terminu podjęcia decyzji o zaniechaniu pomysłu lub czasu wykonania zaakceptowanego projektu. Można oczywiście jak Pani Koper prowadzić jałowe dyskusje na każdy temat i odkładać decyzje na „świętego Dygdy czyli nigdy”. Tak na marginesie pytanie do dziewiątki radnych, których głównym zajęciem ostatnimi czasy było m. in. uchwalanie donosów do prokuratury na działania burmistrza. Jaki jest efekt tych donosów? Kiedy burmistrz poniesie konsekwencje? Bo jeżeli były to fałszywe zawiadomienia to ludzie honoru mówią przepraszam i honorowo rezygnują ze startu w kwietniowych wyborach samorządowych. Wiem, honor to towar deficytowy. Ale nóź, widelec. Zobaczymy.

Tak jak w przypadku niektórych radnych tak samo w przypadku „facebookowych szczekaczy” zastanawia mnie czy nie jest im wstyd poruszać wydumanych tematów stawiających Rabkę w złym świetle przed czternastotysięcznym forum, głównie osób spoza Rabki. Ja rozumiem, że jedną z metod wywierania wpływu jest powszechna krytyka wszystkiego w celu osiągniecia określonej korzyści. Tylko dlaczego ma się to odbywać kosztem dobrego wizerunku Rabki. A poza tym każdy kij ma dwa końce i mogą się znaleźć osoby, które na przykład zarzucą pewnej administratorce powiązania rodzinne z jakimś kandydatem albo idąc dalej znajdą się osoby, które zaczną przypominać sobie tematy jakiegoś piasku, stacji benzynowej, wodociągu, itp.

I tyle, w sumie niewielkiej kropli dziegciu w beczce miodu. Nie chwaląc dnia przed zachodem słońca kierunek świadomości obywatelskiej w Rabce rośnie. Tak trzymać. Lepiej się dogadywać dla dobra Rabki niż się kłócić. Banał ale prawdziwy. Nie dajmy się złym prorokom i wszelkiej maści „mistrzom zamieszania”.

I obiecane informacje na temat szpitala. Budynek główny - skończył się etap wyburzeń, chudziaki częściowo wylane, od przyszłego tygodnia uzupełnianie fundamentów i mury. W marcu będą widoczne mury pierwszego piętra. Równolegle będą prowadzone rozbiórki budynków technicznych, wyrównywanie terenu i budowa nowego budynku pod nową stację trafo i zaplecza technicznego. Z wstępnych deklaracji wykonawcy wynika, że stan surowy otwarty całego budynku to lipiec tego roku. Czyli wszystkie pozostałe terminy są realne. Do 5 marca 2024 r. zostanie przedstawiony i upubliczniony zweryfikowany harmonogram realizacji inwestycji oraz nowy kosztorys. Nie będzie znacząco odbiegał od prognoz, o których mówiłem i pisałem. Przedstawimy też źródła finansowania inwestycji. Jeszcze raz chciałbym podkreślić i jednocześnie zaprzeczyć pojawiającej się, w celowo rozpowszechnianych plotkach, informacji, że robimy „…cegiełki, zrzutki, zbiórki..” ponieważ jest jakaś dziura i brakuje 6 milionów na remont.

Jeszcze raz oświadczam:

Szpital nie sprzedał żadnej działki deweloperom. Ja rozumiem, że niektórzy oceniają innych po tym co sami robili ale to bzdura. Nie ma żadnej dziury na 6 mln zł. Na dzień dzisiejszy nie są jeszcze podpisane umowy na zabezpieczenie 100% inwestycji. A to nie to samo, że czegoś nie ma albo nie wiadomo skąd te pieniądze wziąć. Pytanie brzmi: ile się uda pozyskać środków zewnętrznych i w jakiej wysokości zaciągnąć kredyt. Nie będziemy prosić Urzędu Miejskiego o zabezpieczenia kredytu czy o jakieś inne pieniądze niż te które dotychczas miasto zadeklarował (3 mln zł - czyli mniej niż 10% inwestycji). Szpital Miejski, samodzielnie ma zdolność kredytową na kilkanaście milionów złotych i nie musi jak w 2019 r. prosić miasto o poręczenie kredytu restrukturyzacyjnego na 2,9 mln zł. Bez tego kredytu by nie przetrwał a dzięki niemu przeprowadzono skuteczną restrukturyzację, o której kandydat Robert Wójciak nie miał pojęcia. Pytanie brzmi ile uda się zdobyć dotacji a ile będzie potrzeba zaciągnąć kredytu, choćby pomostowego. Ale jak to z kredytami bywa lepiej, żeby był mniejszy niż większy stąd uprzejme prośby o wsparcie (np. w formie przekazania 1,5% podatku, ja już przekazałem). W żadnym wypadku nie jest to rozpaczliwe wołanie o ratunek. Budynek nie był objęty nadzorem konserwatorskim ani nie był wpisany do Gminnej Ewidencji Zabytków. Architektura budynku, układ pomieszczeń na piętrach, ilość oddziałów, poradni, RTG, izby przyjęć pozostanie bez zmian. Największe zmiany dotyczą piwnic ponieważ ze względu na zmianę przepisów wszystkie instalacje medyczne zostaną wyprowadzone do nowo budowanego budynku technicznego a grzewcze na najwyższą kondygnację.

I tyle w temacie. Mądry zrozumie, dla głupiego szkoda czasu na tłumaczenie. Jeżeli to będzie zależało ode mnie, jeżeli będzie to zależało od Burmistrza Leszka Świdra to szpital powstanie i będzie przyjmował pacjentów w nowym budynku, w przyszłym roku. I pewnie takie deklaracje będą składać wszyscy kandydaci na burmistrza i radnych. I to dobrze bo tylko ktoś niezrównoważony może twierdzić coś innego. Można też prowadzić kampanię negatywną i rozsiewać perfidne plotki, żeby zwiększyć swoje szanse wyborcze. Te metody też są znane. Tylko wtedy należy sobie zadać pytanie o wiarygodność takich osób. Papier wszystko przyjmie, a w kampanii wyborczej można wszystko powiedzieć. Na szczęście w lutym 2019 r. zmieniono radę nadzorczą szpitala, którą do tamtego czasu kierował Robert Wójciak. Na szczęście, bo jeszcze kilka miesięcy takiego funkcjonowania i nie byłoby co ratować.

Po pięciu latach w Rabce -Zdroju (fajnie się składa bo 11 kwietnia przypada okrągłe pięć lat i będę miał wszystkie dane do podjęcia decyzji dotyczącej przyszłości) czuję się prawie jak miejscowy. Chcąc, nie chcąc poznałem historie życia (mniej lub bardziej chwalebne) większości uczestników życia publicznego Rabki. Jeżeli ja jestem w stanie zweryfikować możliwości kandydatów i ich prawdziwe intencje to tym bardziej mogą to zrobić rodowici rabczanie. Może nie wszyscy mają odwagę mówić o tym publicznie i trzeba to uszanować. Najważniejsze, żeby mieli Rabkę w sercu i zdecydowali o kontynuowaniu pozytywnych zmian. Będę to powtarzał za każdym razem i każdemu: Rabka-Zdrój ma duży potencjał i duże możliwości. Pod jednym warunkiem, że ludzie którzy o tym będą decydować będą myśleć o rozwoju Gminy Rabka-Zdrój jako całości a nie prywatnych interesach niewielkich grup czy osób. Nawet jeżeli są to najgłośniejsze osoby w mieście. I jeżeli sami nie będą tworzyli złego wizerunki Rabki, dla swoich prywatnych interesów.

Witold Latusek
Reklama
Zobacz także

"Święcone" u Podhalan (zdjęcia)

Poniedziałek, 15 kwietnia 2024 17:29

Pamięci ofiar Katynia i Smoleńska (zdjęcia)

Poniedziałek, 15 kwietnia 2024 17:26

Policjanci na pikniku

Poniedziałek, 15 kwietnia 2024 16:09

Koncert zespołu RENESANS

Poniedziałek, 15 kwietnia 2024 13:58
Reklama