Wiadomości
Data: 19 maja 2025, Poniedziałek / Ilość wyświetleń: 1053
Z wizytą u stulatki Anny Stożek
Mszańska stulatka Anna Stożek uroczyście obchodziła swoje okrągłe urodziny w niedzielę, 18 maja rodzinnym gronie, które liczyło ponad 20 osób. Natomiast „na poprawiny” pojawili się u niej kolejni goście z gratulacjami: burmistrz Agnieszka Orzeł, kierownik USC Faustyna Kaletka i Andrzej Gołąb, kierownik ZUS w Limanowej.
Poza gratulacjami i życzeniami dwustu lat życia od Premiera i Wojewody goście przywieźli prezenty – wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej oraz bardziej praktyczny – ciśnieniomierz. Oczywiście po przekroczeniu tej dostojnej granicy wieku, ZUS wypłaca specjalny dodatek, czyli świadczenie honorowe, więc wizyta Pana Kierownika nie była przypadkowa.
Nie zabrakło też pytań o receptę na długowieczność, gdyż panią Anię zastaliśmy w fantastycznej formie. Okazało się, że to trud pracy tak doświadczył naszą jubilatkę i pozwolił doczekać setnych urodzin. Z opowieści dowiedzieliśmy się, że praca, która miała zapewnić spokojne życia najpierw pokierowała z Mszany do Krakowa, a potem w okolice Kłodzka. Razem z siostrą wyruszyły na nogach(!) do Krakowa, gdzie szukały pracy na służbie, potem jako kelnerki pracowały w kasynach wojskowych w Kłodzku i na Dolnym Śląsku, następnie pani Ania powróciła do Mszany Dolnej, gdzie znalazła pracę w Spółdzielni Pracy „Meblomet”. Dzięki opiece ze strony rodzinny cieszy się dobrym zdrowiem i tryska humorem, a równie chętnie dzieli się opowieściami z czasów, które doskonale pamięta. Pani Ania planuje jeszcze wycieczkę krajoznawczą, koniecznie chce odwiedzić okolice swojego rodzinnego domu, na samym końcu ul. Leśnej, gdzie się urodziła.
Źródło: UM Mszana Dolna, mr/
Nie zabrakło też pytań o receptę na długowieczność, gdyż panią Anię zastaliśmy w fantastycznej formie. Okazało się, że to trud pracy tak doświadczył naszą jubilatkę i pozwolił doczekać setnych urodzin. Z opowieści dowiedzieliśmy się, że praca, która miała zapewnić spokojne życia najpierw pokierowała z Mszany do Krakowa, a potem w okolice Kłodzka. Razem z siostrą wyruszyły na nogach(!) do Krakowa, gdzie szukały pracy na służbie, potem jako kelnerki pracowały w kasynach wojskowych w Kłodzku i na Dolnym Śląsku, następnie pani Ania powróciła do Mszany Dolnej, gdzie znalazła pracę w Spółdzielni Pracy „Meblomet”. Dzięki opiece ze strony rodzinny cieszy się dobrym zdrowiem i tryska humorem, a równie chętnie dzieli się opowieściami z czasów, które doskonale pamięta. Pani Ania planuje jeszcze wycieczkę krajoznawczą, koniecznie chce odwiedzić okolice swojego rodzinnego domu, na samym końcu ul. Leśnej, gdzie się urodziła.
Źródło: UM Mszana Dolna, mr/
-
Komentarze na Facebooku Już teraz komentuj na naszym Facebooku -
Czekamy na Wasze listy Napisz do nas na adres kontakt@gorce24.pl -
Zobacz także
Nocny pożar w Rabce-Zdroju
Sobota, 11 kwietnia 2026 11:28Nielegalne plantacje konopi. Dwóch mężczyzn zatrzymanych
Sobota, 11 kwietnia 2026 09:00Pojedynek w Kinie Konesera
Sobota, 11 kwietnia 2026 07:23Zmiana organizacji ruchu przy Szpitalu Miejskim w Rabce-Zdroju
Piątek, 10 kwietnia 2026 15:54Przerwa w dostawie wody na ul. Zaryte w Rabce-Zdroju
Piątek, 10 kwietnia 2026 15:13
Zaproszenia
Zdjęcia
Rabka-Zdrój: Charytatywny turniej piłkarski - "Gramy dla Andrzeja, Marysi i Ewelinki"
Poniedziałek, 6 kwietnia 2026
Wielkanocne koszyczki poświęcone przy Muzeum Orkana w Rabce-Zdroju
Sobota, 4 kwietnia 2026
Górale przy Grobie Pańskim w Rabce-Zdroju
Sobota, 4 kwietnia 2026
Ogłoszenia
Reklama





















